Kilka faktów o zatrudnianiu pracowników w Niemczech

Co Niemcy myślą o Polakach?

Na niemieckim rynku pracy możemy spotkać się z ogromnym deficytem specjalistów. Jest to najczęściej spowodowane niedostateczną ilością absolwentów szkół wyższych, lub na przykład, dużą ilością specjalistów, którzy powoli kończą swoją karierę zawodową i przechodzą na emeryturę. Coraz częściej niemieccy pracodawcy szukają tym samym pracowników spoza Niemiec, co widoczne jest w przeróżnych ofertach pracy. W Niemczech, brakuje również osób, chętnych do pracy w trudnych warunkach, spowodowanych np. nocnym trybem pracy, lub odpowiedzialnością wynikającą z pełnionej funkcji. Stąd też pracodawcy, wolą zatrudnić wykwalifikowane osoby spoza granic państwa. Kryteria przyjęcia do pracy są jednoznaczne z tym, aby pracodawca mógł swobodnie komunikować się z pracownikiem, aby jego pracownik był osobą posiadającą kierunkowe wykształcenie, oraz aby był zmotywowany do pracy. To czy jest Polakiem, Holendrem czy Belgiem, nie ma wtedy dużego znaczenia.

Co z wykształceniem?

Osoby rekrutujące bardzo często zadają pytanie dotyczące ukończonych studiów, czy posiadanych dyplomów. Nie jest dla nich jednak ważne, jak bardzo prestiżowa jest to uczelnia, ale w jakim czasie została ukończona i czy w ogóle. Warto jest również dowiedzieć się, jak brzmi niemiecka nazwa naszej polskiej uczelni, aby nie popełnić błędu podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Niemcy lubią stawiać na praktykę, nie ma więc sensu chwalić się nadmiernie swoimi teoretycznymi umiejętnościami, zdobytymi podczas studiów, ale raczej wspominać o swoich praktycznych umiejętnościach.

Język niemiecki – min. B2?

Wielu z nas myśli na pewno, że nie poradzi sobie w pracy, bo jego znajomość języka nie jest wystarczająca. Co to w ogóle jest znajomość języka i na co zwracają uwagę pracodawcy? Nie chodzi o to, aby znać każdą regułę, każdy wyjątek, każdą zasadę, ale o to, abyśmy umieli w sposób komunikatywny wyrazić swoje myśli, czy opinie. Pracodawcy doceniają zdecydowanie bardziej osoby, które dużo mówią podczas rozmowy kwalifikacyjnej, jest to dla nich oczywisty znak,  że jesteśmy zmotywowani do pracy.

Liczą się słowa, a nie domysły

Nie pozwólmy na to, aby pracodawca domyślał się kim jesteśmy, jakie są nasze zainteresowania, co lubimy robić, co sprawia nam łatwość, a co trudność. CV to nie wszystko, nie zawsze znajdują się tam odpowiedzi na powyższe pytania. To my sami powinniśmy zainteresować pracodawcę naszą osobą.

Myślmy pozytywnie!

Wiedząc już na co zwracają uwagę niemieccy pracodawcy, a co nie jest dla nich istotne, warto również lepiej przygotować swoje CV. Należy także zadbać o to, abyśmy czuli się pewnie i zdecydowanie na rozmowie o pracę, nie szukajmy w sobie samych niedociągnięć, nie wmawiajmy sobie, że nie potrafimy, że nie znamy języka, tylko spróbujmy uwierzyć w siebie, a wszystkie trudności okażą się łatwiejsze do pokonania.

 

 

Czytaj artykuł