Zagraniczne dochody a podatki w Polsce

Podatek w Polsce

Pracujący za granicą rodacy są coraz bardziej świadomi i swoich obowiązków podatkowych w kraju migracji. Mimo początkowych obaw udajemy się do zagranicznego urzędu skarbowego, by to tam się rozliczyć z zarobionych pieniędzy. Nie ma co kryć, rozliczenia te są korzystne finansowo, a podatnik ma prawo do zwrotu nadpłaconego podatku dochodowego. Naprzeciw zagranicznych urzędów stają te polskie. Czy zasadne są obawy przed nimi? A skąąąąd! 🙂

Mimo rosnącej świadomości na temat rozliczania się za granicą, Polacy wciąż obawiają się opodatkowania zagranicznych dochodów w rodzimym kraju. Nie ma się czego bać, jeśli tylko uprzednio prawidłowo sporządzimy zeznanie podatkowe. Zagraniczne dochody z pracy korzystają z tzw. preferencji podatkowych. Należą do nich np. zwolnienie z opodatkowania przyznane odpowiednią umową o unikaniu podwójnego opodatkowania czy tak zwany kredyt podatkowy, czyli prawo do odliczenia podatku zapłaconego za granicą od należnego podatku w Polsce. Odliczeniu podlegają także zagraniczne składki na ubezpieczenia zdrowotne czy społeczne, jeśli zostały zapłacone w kraju członkowskim Unii Europejskiej lub państwie będącym członkiem EOG. Na dodatek, część zagranicznego dochodu jest wolna od podatku w Polsce. Chodzi tu o 30% diety przysługującej pracownikowi z tytułu zagranicznej podróży służbowej i za każdy dzień przebywania za granicą oraz pozostawania tam w stosunku pracy. Osiągając zagraniczne dochody z pracy, mamy także prawo do tzw. ulgi abolicyjnej, wskutek czego każdy zagraniczny dochód z pracy jest wolny od podatku w Polsce.

Jest jeszcze jedna kwestia, przyprawiająca o ból głowy podatnika. To progresja podatkowa, która wiąże się z wpływem zagranicznych dochodów na wysokość opodatkowania tych krajowych. Oznacza to, że im wyższe dochody mamy za granicą, tym wyższy podatek będziemy mieć do zapłaty od dochodów osiąganych w Polsce. Tego niestety nie da się „przeskoczyć”.

Niektórzy pewnie zastanawiają się, czy może nie warto zataić dochody przed polskim urzędem skarbowym. Oczywiście jestem przeciwny, ale to nie tylko moje zdanie, lecz… kwestia rozsądku. Nie dość, że za uchylanie się od obowiązku podatkowego grożą sankcje karne (skarbowe i podatkowe). Pamiętajmy, że państwa Unii Europejskiej dysponują możliwością wymiany informacji podatkowych, z których coraz częściej korzystają. Wprawdzie wciąż trwają prace nad tym systemem (m.in. przez ustawę zmierzającą do cyklicznego przekazywania określonych informacji na temat rezydentów tego państwa – wiem, że w styczniu polskie Ministerstwo Finansów przygotowało projekt takiej ustawy), jednak już teraz nie jest problemem dla polskiej skarbówki ustalenie, czy podatnik osiągnął dochody za granicą. Nie kombinujcie więc!

 

Pracujący za granicą rodacy są coraz bardziej świadomi i swoich obowiązków podatkowych w kraju migracji. Mimo początkowych obaw udajemy się do zagranicznego urzędu skarbowego, by to tam się rozliczyć z zarobionych pieniędzy. Nie ma co kryć, rozliczenia te są korzystne finansowo, a podatnik ma prawo do zwrotu nadpłaconego podatku dochodowego. Naprzeciw zagranicznych urzędów stają te polskie. Czy zasadne są obawy przed nimi? A skąąąąd! 🙂 Mimo rosnącej świadomości na temat rozliczania się za granicą, Polacy wciąż obawiają się opodatkowania zagranicznych dochodów w rodzimym kraju. Nie ma się czego bać, jeśli tylko uprzednio prawidłowo sporządzimy zeznanie podatkowe. Zagraniczne dochody z pracy […]

Czytaj artykuł

Zamów ofertę bez zobowiązań!

Skontaktujemy się z Tobą telefonicznie
w ciągu 24h!