Winobranie we Francji

Niedługo we Francji zacznie się okres winobrania. To dobra okazja na zarobienie niezłych pieniędzy i spędzenia niezapomnianych wakacji w ciepłym kraju! Jeśli myślałeś nad takim wyjazdem, to lepiej zacznij starać się o posadę już dziś! Chętnych nie brakuje, a wolne miejsca pracy zapełniają się w ekspresowym tempie. Jak dokładniej wygląda praca „wino-zbieracza” i ile można na niej zarobić?

 Praca w winnicach

We Francji winobranie trwa miesiąc, jednak w każdym regionie zaczyna się kiedy indziej. Wszystko zależy od pogody. Przeważnie zaczyna się w sierpniu, a kończy we wrześniu lub nawet w październiku. Najwcześniej sezon zaczyna się w regionie południowym, w okolicach Prowansji, Langwedocji i Bordeaux, później w dolinie Loary, w Burgundii, Alzacji, a najpóźniej na północy – w Szampanii.

Kilkunastoosobowe grupy dzielone są na  tnących, czyli coupeurs  i zbierających, czyli ramasseures. Tnący pracują z użyciem sekatora, a zbierający noszą ogromne kosze i zbierają to, co zostało już ścięte. Gdy kosze są już pełne, opróżnia się je do wyznaczonego zbiornika – mogą to być przyczepy w traktorach lub samochodach. Później zaczyna się od nowa i tak do końca dnia.

Od pracowników zazwyczaj wymagana jest podstawowa znajomość języka francuskiego (lub chociaż angielskiego) i chęć do pracy. Pracuje się w kilkunastoosobowych grupach, w których (podobno) panuje bardzo miła i przyjacielska atmosfera. Ci, którzy pracowali przy winobraniu wspominają je bardzo dobrze i zwykle powracają na nie w kolejnych latach. Jedna z blogerek, która miała przyjemność pracować w winnicy napisała na swoim blogu: „Same zalety: darmowe opalanie na polu, wczesne wstawanie i pełne korzystanie z dnia, przebywanie we Francji i poznanie „prawdziwego” kraju, cudowne pieczywo, warzywa, owoce, croissanty i sery na wyciągnięcie ręki, a przy tym zapewnione odchudzanie i jeszcze za to płacą”.

Mimo takich pochlebnych opinii, każdy kto zna trudy fizycznej pracy może śmiało ocenić, że winobranie wcale nie jest taką łatwą i przyjemną pracą. Stanie w pełnym słońcu i zrywanie kiści winogron przez osiem godzin może być wyczerpujące dla kogoś, kto całe dnie spędza przed komputerem i nie „marnuje” czasu na aktywność fizyczną.

Nocleg, wyżywienie, warunki pracy i zarobki

Zwykle gospodarze winnic zapewniają nocleg oraz wyżywienie dla swoich pracowników. Udostępniają pomieszczenia gospodarcze, przyczepy kempingowe i serwują iście królewskie uczty. Jeśli w warunkach umowy nie ma mowy o noclegu i wyżywieniu – to koniecznie się o nie upomnij! Pracodawca ma obowiązek Ci je zapewnić, jeśli jest to praca sezonowa. Ponadto owa umowa, czyli contrat de travail saisonnier musi zostać podpisana najpóźniej 48 godzin po rozpoczęciu pracy i określać datę rozpoczęcia i zakończenia pracy, a także stawkę godzinową, dokładne warunki pracy i obowiązki pracownika. Musi zawierać również dane osobowe, kwalifikacje zawodowe pracownika, miejsce pracy i dokładne dane pracodawcy. Tygodniowy czas pracy, to 35 do 39 godzin. Pracownicy nie mogą spędzać na polu więcej niż 10 godzin dziennie ani pracować więcej niż 6 dni w tygodniu. Warto zapamiętać sobie te informacje, by nie zgadzać się na wszystko i ubiegać się o swoje prawa.

Jeśli zdecydujesz się na podjęcie wyzwania, to zostaniesz sowicie nagrodzony – w kilka tygodni można zarobić kilkaset, a nawet ponad 1000 Euro. We Francji obowiązuje płaca minimalna w wysokości 9,53 Euro na godzinę brutto (+ 25 proc. w soboty i + 50 proc. w niedziele) lub 1446 Euro brutto na miesiąc. Czasem pracodawcy decydują się na wypłatę zależną od wagi zebranych owoców – 0,15 – 0,25 Euro za kg – co jest niekorzystną dla pracowników opcją. Dodatkowo masz okazję do poznania wielu rodzajów win, gdyż wieczorami gospodarze urządzają „degustacje” swoich wyrobów. Trzeba uważać, żeby nie przesadzić, bo pobudka do pracy jest o bardzo wczesnej porze :)!

Gdzie szukać ofert pracy?

Jeżeli mieszkacie we Francji, a w waszych okolicach są winnice, możecie osobiście udać się do ich właścicieli. Znajomość języka będzie dodatkowym atutem i zdecydowanie działa na waszą korzyść. Jeśli mieszkacie w Polsce, ale chcecie wyjechać do pracy za granicą, możecie szukać ofert pracy zarówno we Francji, jak i w innych państwach, na przykład w Niemczech, w Hiszpanii, we Włoszech, w Grecji, a także w Szwajcarii i Austrii.

Jeśli chodzi o oferty pracy przy winobraniu we Francji, to najwięcej ogłoszeń znajdziemy w Państwowym urzędzie Pracy w Paryżu oraz w jego regionalnych oddziałach. Możesz ich szukać również w  internecie:

Oferty pracy w rolnictwie na terenie całej Francji umieszczane są również na stronach:

Porady od doświadczonych „wino-zbieraczy”:

  • Podczas wielogodzinnej pracy zwróć uwagę na odpowiednią pozycję ciała – nie obciążaj nadmiernie kręgosłupa, w przeciwnym razie zapłacisz za to ostrym bólem i zakwasami.
  • Jeśli masz taką możliwość, to zabierz ze sobą sprzęt – rękawice, nożyk, sekator, kapelusz lub inne nakrycie głowy, okulary przeciwsłoneczne z mocnym filtrem. Takie „gadżety” nie zawsze są zapewniane przez pracodawców.
  • Jeśli nie znasz języka francuskiego, a nie jest on wymagany u Twojego pracodawcy, to postaraj się poznać chociaż podstawowe zwroty związane z winobraniem – unikniesz krępujących sytuacji i niedopowiedzeń.

Jeśli zainteresowałeś się tematem, zajrzyj na stronę Project Harvest, czyli projekt zrzeszający ludzi chętnych na winobranie 2014. Koniecznie przeczytaj też ten artykuł

Niedługo we Francji zacznie się okres winobrania. To dobra okazja na zarobienie niezłych pieniędzy i spędzenia niezapomnianych wakacji w ciepłym kraju! Jeśli myślałeś nad takim wyjazdem, to lepiej zacznij starać się o posadę już dziś! Chętnych nie brakuje, a wolne miejsca pracy zapełniają się w ekspresowym tempie. Jak dokładniej wygląda praca „wino-zbieracza” i ile można na niej zarobić?  Praca w winnicach We Francji winobranie trwa miesiąc, jednak w każdym regionie zaczyna się kiedy indziej. Wszystko zależy od pogody. Przeważnie zaczyna się w sierpniu, a kończy we wrześniu lub nawet w październiku. Najwcześniej sezon zaczyna się w regionie południowym, w okolicach Prowansji, Langwedocji […]

Czytaj artykuł