St. Patrick’s Day świętuje świat cały

St Patrick's Day

Irlandzkie święto, które obchodzi cały świat? Taaak, to już w tym tygodniu, w czwartek, 17 marca, zrobi nam się zielono, bez względu na to, czy mieszkamy w Irlandii, Polsce, Niemczech czy USA. Dzień św. Patryka, bo o nim mowa to jeden z ciekawszych powodów, dla których warto wyjść na miasto wieczorem w ciągu tygodnia pracy. Choć nie mamy tyle szczęścia, co mieszkańcy zielonej wyspy, którzy z okazji tego święta mają dzień wolny, na pewno zrobi nam się nieco milej, gdy zobaczymy shamrocka, rudą brodę Leprechauna czy wypijemy dzban św. Patryka.

Everyone’s Irish on St. Patrick’s Day! Polacy przekonali się, jacy otwarci i radośni są Irlandczycy po mistrzostwach Euro 2012, gdy przybyli z zielonej wyspy kibice zarażali nas swym entuzjazmem. Nie bez powodu więc nastroje Dnia św. Patryka udzielają się całemu światu i choć nie tak hucznie jak w Dublinie, celebracja w mniejszym lub większym stopniu ogarnia cały świat.

Św. Patryk – patron Irlandii spoza Irlandii

Tak właściwie Patryk urodził się w Anglii w IV wieku, ale kilkanaście lat później został uprowadzony i trafił do Irlandii, skąd szczęśliwie uciekł do Galii. Tam uczył się na księdza, przyjął święcenia kapłańskie i już jako biskup, powrócił do krainy Celtów z misją chrystianizacyjną. Udało mu się to do tego stopnia, że za jego sprawą Irlandia przyjęła katolicyzm, a sam Patryk nawracając uzdrawiał chorych i dokonywał cudów. Stąd też po jego śmierci ogłoszono go świętym i – co ciekawsze – chociaż nie był Irlandczykiem, stał się patronem tego kraju.

Symbole Dnia św. Patryka – bez nich ani rusz!

Choć Polakom święto patrona Irlandii kojarzy się prawie wyłącznie z zielonym piwem, symboli i charakterystycznych elementów jest oczywiście więcej. Na ulicach spotyka się ludzi ubranych na zielono, z wielkimi cylindrami czy płomiennie rudymi doczepianymi brodami. Jeśli mowa o Irlandii i jej symbolach eksponowanych szczególnie w Dniu św. Patryka należy wspomnieć o shamrocku – irlandzkiej trójlistnej koniczynie, za pomocą której biskup tłumaczył ludności istotę Trójcy Świętej. Brody i cylindry to z kolei atrybuty Leprechaunów, złośliwych skrzatów, niezwykle chytrych i skąpych. Mówi się, że posiadają duże majątki chomikowane w wielkich metalowych garncach. Wielu ludzi wierzy w ich realne istnienie i nie ustaje w poszukiwaniach tych bogactw.

Jak świętuje Irlandia i świat

Irlandzki Dzień św. Patryka stoi przede wszystkim pod znakiem festynów i kolorowych parad ulicami miast. Najhuczniejsza odbywa się oczywiście w Dublinie. Tradycją jest także picie dzbana św. Patryka – whisky podawanej w naczyniu ze specyficznym podłużnym dziubkiem, pitej „na raz”. Świat nie celebruje tak hucznie, co nie znaczy, że nie jest widowiskowo. Oprócz biesiad przy Guinnessie, zielonym piwie, muzyce celtyckiej, wrażenie miejscowych i turystów budzi wszechobecna zieloność. Barwi się rzeki (w Chicago, wodospady Niagara) i iluminuje budynki (Krzywa Wieża w Pizie, Empire State Building, Opera w Sydney, a nawet… ratusz w Poznaniu czy Pałac Kultury i Nauki w Warszawie!).

Warto sprawdzić, jak świętuje się Dzień św. Patryka w miastach, w których właśnie przebywacie, bo można naprawdę świetnie spędzić czwartkowy wieczór. Oddajcie się celebracji, przypinając koniczynkę czy ubierając jakiś zielony element odzieży w tym dniu. Wieczór niech umili zielone piwo ze znajomymi w pubie. Przy odrobinie szczęścia może natrafisz na garniec ze złotem zagubiony przez roztrzepanego skrzata? 😉

Irlandzkie święto, które obchodzi cały świat? Taaak, to już w tym tygodniu, w czwartek, 17 marca, zrobi nam się zielono, bez względu na to, czy mieszkamy w Irlandii, Polsce, Niemczech czy USA. Dzień św. Patryka, bo o nim mowa to jeden z ciekawszych powodów, dla których warto wyjść na miasto wieczorem w ciągu tygodnia pracy. Choć nie mamy tyle szczęścia, co mieszkańcy zielonej wyspy, którzy z okazji tego święta mają dzień wolny, na pewno zrobi nam się nieco milej, gdy zobaczymy shamrocka, rudą brodę Leprechauna czy wypijemy dzban św. Patryka. Everyone’s Irish on St. Patrick’s Day! Polacy przekonali się, jacy […]

Czytaj artykuł