Rozmowa kwalifikacyjna – 3 złote zasady

Szukanie pracy to nie tylko napisanie swojego CV i dobrego listu motywacyjnego. To nie tylko odpowiadanie na oferty, ale także rozmowa kwalifikacyjna, czyli chyba najbardziej stresujący moment starania się o pracę. Co może zwiększyć nasze szanse podczas pierwszej rozmowy z potencjalnym pracodawcą?

Przygotuj się

Dowiedz się czegoś o całym przedsiębiorstwie, o firmie na stanowisko której aplikujesz. Poszukaj w internecie informacji na temat firmy, wejdź na ich stronę internetową lub poszukaj ich profilu na Facebooku. Jeśli wykażesz się odpowiednią wiedzą, to na pewno zwiększysz swoje szanse na zatrudnienie.

Oprócz tego naucz się też słówek, które mogą Ci się przydać. Oczywiście nie chodzi tu o to, by znać najbardziej wyszukane słowa, ale o podstawy. Przykładowo jeśli chcesz, aby przyjęli Cię jako kelnera/kelnerkę, to przypomnij sobie jak w danym języku brzmią podstawowe zwroty typu „Co podać Państwu do picia?”, „Dziś polecamy to i to”, „Płatność gotówką czy kartą” itd. Powtórka słówek, takich jak: nóż, widelec, talerz, kieliszek na pewno też wyjdzie Ci na zdrowie.

Myśl pozytywnie

Nieznajomość języka w wysokim stopniu nie zawsze stawia Cię od razu na straconej pozycji. Nie załamuj się, tylko ćwicz, a przede wszystkim MÓW! Nieważne, że nieskładnie, niepoprawnie gramatycznie itd. Obcokrajowiec pewnie i tak Cię zrozumie. Zawsze możesz wesprzeć się gestami niewerbalnymi 😉 W oczach potencjalnego pracodawcy na pewno lepiej wypadniesz z uśmiechem na twarzy, składając nawet niepoprawne zdania, niż gdybyś siedział ze smutną miną i zdawkowo odpowiadał „tak” i „nie” na jego pytania.

Nie poddawaj się – zamiast tego stale się dokształcaj. Poszukaj jakichś darmowych kursów w Twoim mieście i zapisz się na zajęcia. Jeśli nie masz czasu, to poszukaj w internecie jakichś kursów on-line. Bez pracy nie ma kołaczy, więc pracuj na siebie.

Zadbaj o swoją prezencję

Przede wszystkim ubierz się odpowiednio, schludnie i elegancko. Zapamiętaj, że drugiego pierwszego wrażenia już nigdy nie zrobisz.  Nie ma uniwersalnego stroju na rozmowę kwalifikacyjną. Instytucje publiczne, urzędy, banki i inne bardziej „formalne” firmy wolą klasyczny dress code, natomiast agencje kreatywne podobno doceniają oryginalny strój swoich nowych pracowników. Mimo tego, lepiej nie przesadzaj! 😉

Drogie Panie, teraz apel do Was – lepiej nie przesadzajcie z wyzywającym, mocnym makijażem, np. czerwoną szminką i kolorowym cieniem. Takie kosmetyki zostawcie na sobotni wieczór! Nie zawsze mile widziane są też głębokie dekolty i krótkie spódniczki. Niektórzy panowie mogą być z tego powodu zadowoleni, ale mogą się też znaleźć tacy, którzy będą zażenowani takim wyglądem.

W myśl drugiej zasady najlepiej ubierz się… w optymizm! 😉 Zaangażuj się w proces poszukiwania pracy i nie poddawaj się. Pamiętaj o 3 złotych zasadach, a na pewno zwiększysz swoje szanse na wymarzone stanowisko!

Czytaj artykuł