Praca i życie w Holandii – jak nie czuć się obco?

Praca w Holandii — wymarzona, świetnie płatna, dające wyjątkowe perspektywy na przyszłość! Co dalej? Czy na przeszkodzie stanie bariera kulturowa? Co zrobić, żeby odnaleźć się w kraju?

Podjęcie pracy w Holandii wiąże się często z ekscytacją i szerokimi perspektywami na przyszłość. Niestety cały zapał, jaki przyszedł wraz z wyjazdem, jest weryfikowany przez bariery i różnice kulturowe. Jak zrozumieć Holendrów i ich kraj, aby życie nie było udręką?

Zwykle, kiedy przyjeżdżamy do nowego kraju, dopada nas tzw. szok kulturowy. Jest to zupełnie naturalne zjawisko, które pozwoli lepiej poznać daną kulturę.

Miejscem, w którym można doświadczyć największego starcia kultur, jest oczywiście praca. To tam obserwujemy wiele zadziwiających różnic w zachowaniach, poglądach itp.

Okazuje się, że nie tylko osoby przyjeżdżające do pracy mają tego typu problemy. Holenderscy pracodawcy również muszą nauczyć się tego, jak postępować z zagranicznymi pracownikami. Podobno Holendrzy są bardzo zdziwieni uległością polskich pracowników.

Jak zachować swoje zwyczaje i uszanować zwyczaje innych?

Najważniejsze jest to, aby przyjąć pozycję rozmówcy. Kiedy zamkniemy się w sobie i wyizolujemy, możemy pozostać nielubiani i samotni w pracy, co będzie skutkowało brakiem chęci do pracy. Zarówno my, jak i Holendrzy, jesteśmy ciekawi swoich kultur wzajemnie. Dużą dawkę satysfakcji może dać wspólny posiłek i rozmowy o zwyczajach, jakie panują w Polsce, a jakie w Holandii.

Co nas drażni?

Warto pamiętać, że Holendrzy z natury są bardzo otwarci, znacznie bardziej niż Polacy, ale nie oznacza to, że są wścibscy i złośliwi. Z perspektywy Polaków jest to czasem nie na miejscu, ale zawsze można przecież powiedzieć ciekawskiemu Holendrowi, że o danej sprawie nie chcemy rozmawiać. Na pewno to zrozumie.

Kolejną cechą Holendrów jest ich brak spontaniczności i wyczuwalny chłód w relacjach. Możemy mieć wrażenie, że Holender nas nie lubi, a w rzeczywistości jest zupełnie na odwrót.

Kto nie był w Holandii ten jeszcze nie wie, że każdy Holender ma złotą radę i wie lepiej. Holendrzy bardzo lubią pouczać, ale niekoniecznie po to, aby krytykować, a pomóc. Być może czasem warto posłuchać tego co mają do powiedzenia?

Czego możemy się nauczyć od Holendrów?

Przede wszystkim opanowania w stresujących i nieprzyjemnych sytuacjach. Holendrzy zachowują spokój, dzięki czemu dużo sprawniej są w stanie załatwić swoje sprawy. To niewątpliwie cecha warta pozazdroszczenia.

Jest to naród nastawiony na przyszłość i wbrew pozorom, bardzo pozytywnie nastawiony. Polacy mają tendencję do narzekania. Z pewnością moglibyśmy nauczyć się od Holendrów cieszenia się z małych i większych rzeczy. Holendrzy są niezwykle zadaniowi. Być może brakuje im spontaniczności, ale każdą sprawę chcą doprowadzić do końca, szukają możliwości i rozwiązań.

Mieszkając w Polsce mamy mnóstwo niepisanych norm, które mogą okazać się zaskakujące dla osób przyjezdnych. Dokładnie tak samo jest w przypadku Holandii. Tu trzeba się nauczyć żyć i pracować. Kiedy uda się już rozgryźć jak porozumiewać się z Holendrami, jakie są wspólne cechy, wspólne zainteresowania, będzie znacznie łatwiej współżyć. Holandia to piękny kraj, przyjazny innym kraj, ale również inny niż nasz ojczysty.

Kluczem to dobrego samopoczucia oraz dobrych relacji jest zrozumienie i pogodzenie się z różnicami kulturowymi. Szacunek do swoich zwyczajów oraz do zwyczajów innych osób. Wtedy może się okazać, że różnice nie są aż tak wielkie.

Czytaj artykuł