Krótszy tydzień pracy, czyli rewolucja w Holandii?

4 dni pracy w Holandii?

Cztery dni pracy w tygodniu – to postulat Holenderskiej Partii Pracy. „Jeżeli ludzie będą mieli dodatkowy dzień wolny, to będą mieli więcej czasu dla swoich rodzin, krewnych i przyjaciół” – przekonuje wiceprzewodniczący Partii, Martijn van Dam. Czy to na pewno dobry pomysł?

Trzy dni wolnego i cztery dni pracy – to z pewnością ciekawa wizja dla osób pracujących. Jednak czy uda się wprowadzić w Holandii nowe standardy zatrudnienia? Jako argumenty przemawiające za takim rozwiązaniem wskazywane są przemęczenie pracowników i narastająca frustracja, co przekłada się na pogorszenie sytuacji rodzinnych i ma wpływ na sam poziom wykonywania obowiązków. Nowe postanowienie miałoby dotyczyć także pracujących w Holandii Polaków i umożliwiałoby na przykład możliwość częstszych wizyt w kraju, wyjazdów do rodziny. Jak donosi van Dam, pracodawcy gotowi na skrócenie tygodnia czasu pracy (decyzja ma pozostać po stronie pracodawcy, a nie być obowiązkiem) będą wspierani finansowo, gdyż przecież mniej godzin oznacza dodatkowe koszta. Ale to tylko jedna strona medalu – mniej pracy dla pracownika oznacza przede wszystkim niższy zarobek, a idąc dalej oznaczać pewnie będzie także konsekwencje w kwestiach podatkowych.

Obecnie maksymalny czas pracy w Holandii wynosi 60 godzin tygodniowo, a na jednej zmianie nie można pracować dłużej niż 12 godzin. Po każdym dniu pracy nastąpić musi ciągła, 11-godzinna przerwa (wyjątkowo 8-godzinna). Warto pamiętać, że pracownik nie może pracować w maksymalnym wymiarze czasu w każdym tygodniu, a w przypadku czasu pracy 5-dniowego przysługuje mu 36-godzinny nieprzerwany czas wolny. W przypadku zaproponowanych zmian, system ten uległby zmianie.

Holenderska Partia Pracy nie próżnuje. Oprócz wspomnianych modyfikacji w zakresie czasu pracy ostatnimi czasy domagała się także płacenia podatków dochodowych oraz za posiadany majątek przez rodzinę królewską. Dąży także np. do przedłużenia urlopu rodzicielskiego, przysługującego po urodzeniu dziecka, z czterech do sześciu miesięcy dla matki dziecka, a z dwóch do pięciu dni – dla ojca. Czy działania Partii przyniosą efekty i czy zmiana ta okaże się zmianą na lepsze?

Fot. https://www.eg-praca.com

Czytaj artykuł

Zamów ofertę bez zobowiązań!

Skontaktujemy się z Tobą telefonicznie
w ciągu 24h!