Imigranci nie zabierają Norwegom pracy

Z najnowszych badań wynika, że Norwegowie, w przeciwieństwie do Brytyjczyków, nie są źle nastawieni do imigrantów. Ich obecność na norweskim rynku pracy postrzegana jest jako pozytywne zjawisko. W ciągu ostatnich kilku-, kilkunastu lat Norwegia stała się popularnym kierunkiem emigracji. Od roku 2004 aż 2/3 wzrostu stałego zatrudnienia należy do imigrantów. Dlatego też władze kraju stale monitorują nastroje mieszkańców związane z przyjezdnymi poprzez ankietowanie ich. Z miesiąca na miesiąc ubywa tych, którzy uważają, że imigranci nie dając nic od siebie, zabierają im pracę i wyłudzają zasiłki. Według ponad połowy ankietowanych imigranci są potrzebni Norwegom.

Mimo tak pozytywnej postawy Norwegowie są ostrożni i póki co nie chcą całkowitego otwarcia granic dla imigrantów. W ankiecie przyznają, że ponad 70% przestępstw dokonywanych jest przez cudzoziemców, ale z drugiej strony deklarują, że gdyby nie oni, ich gospodarka nie przetrwałaby.

Jak mówi Knud Knudsen, socjolog z Uniwersytetu w Stavanger – „Wiele sektorów norweskiej ekonomii jest uzależnionych od pracowników z innych krajów”.  Ponadto warto dodać, że wielu Polaków przyjeżdża do Norwegii po to, by pracować, a więc mają oni swój wkład w norweskie społeczeństwo, np. poprzez regularne płacenie podatków.

Faktem jest, że w Norwegii najczęściej pracę tracą młodzi mężczyźni, a to za sprawą tego, że w branży budowlanej, transportowej i przemyśle zatrudnia się wielu imigrantów. Z drugiej strony wielu Norwegów broni imigrantów i twierdzi, że młodzi mężczyźni pochodzący z Norwegii są leniwi i wolą żyć na zasiłkach lub studiować kierunki, które nie zapewniają im stałej pracy, a ich posady zabierają imigranci, którym nie poszczęściło się w ich własnym kraju.

Z najnowszych badań wynika, że Norwegowie, w przeciwieństwie do Brytyjczyków, nie są źle nastawieni do imigrantów. Ich obecność na norweskim rynku pracy postrzegana jest jako pozytywne zjawisko. W ciągu ostatnich kilku-, kilkunastu lat Norwegia stała się popularnym kierunkiem emigracji. Od roku 2004 aż 2/3 wzrostu stałego zatrudnienia należy do imigrantów. Dlatego też władze kraju stale monitorują nastroje mieszkańców związane z przyjezdnymi poprzez ankietowanie ich. Z miesiąca na miesiąc ubywa tych, którzy uważają, że imigranci nie dając nic od siebie, zabierają im pracę i wyłudzają zasiłki. Według ponad połowy ankietowanych imigranci są potrzebni Norwegom. Mimo tak pozytywnej postawy Norwegowie są ostrożni i póki […]

Czytaj artykuł

Zamów ofertę bez zobowiązań!

Skontaktujemy się z Tobą telefonicznie
w ciągu 24h!