Gdzie chcemy jechać, czyli trochę statystyki o polskiej emigracji

Czy zastanawialiście się kiedyś, który kraj jest najpopularniejszy wśród osób emigrujących z Polski za granicę? Czy są jakieś kraje bardziej atrakcyjne dla „sezonowiczów”, inne zaś dla tych, którzy emigrują na stałe? Jaki jest najczęściej wykonywany przez polskiego emigranta zawód? W jakim wieku jest typowy polski emigrant? Jakie ma wykształcenie w momencie decyzji o wyjeździe?

Te i inne pytania dotyczące polskiej emigracji początku XXI wieku nurtują wielu socjologów, polityków, i nie tylko ich. Badanie emigracji nie jest jednak łatwe. Jeśli chodzi o skalę czy kierunki tego zjawiska, oficjalne statystyki często nijak mają się do faktycznego przepływu ludności z kraju do kraju, szczególnie w czasach, gdy ten przepływ, przynajmniej w ramach Unii Europejskiej, jest niczym nie zakłócony. Dziś można pojechać do jakiegoś kraju UE i przebywać w nim jakiś czas nie pozostawiając nawet śladu w jakichkolwiek bazach danych, szczególnie jeśli nie dopełni się np. wymaganych formalności meldunkowych czy w przypadkach pracy „na czarno”. Trudno (bo kosztownie) bada się też preferencje czy plany dotyczące emigracji. Niemniej różne instytucje, a także np. sfera biznesu przeprowadzają albo zlecają, z różnych zresztą pobudek, badania tego donośnego w skali i w skutkach zjawiska ostatnich parunastu lat.

Postanowiłem na moim blogu przybliżać co jakiś czas statystyczny obraz polskiej emigracji. To też może Wam przydać się, np. w przypadku trudności w podjęciu pewnych decyzji – czasem warto pokierować się większością, albo właśnie.. postąpić na przekór statystykom. Decyzje należą oczywiście do Was.

Dziś garść danych o preferencjach Polaków co do krajów pobytu, a więc gdzie Polacy tak naprawdę chcieliby wyjechać do pracy za granicę. Dane pochodzą z badania przeprowadzonego przez Europejskie Centrum Podatkowe z Wrocławia.

ECP badało preferencje potencjalnych emigrantów za pomocą formularza na swojej stronie internetowej. Przez pięć lat powstała baza danych i preferencji kilkudziesięciu tysięcy osób planujących zarobkowy wyjazd za granicę. Oto wybrane wnioski z tego badania:

  • w rankingu krajów, do których chcą jechać badani, zdecydowanie prowadzi… Holandia. Od pięciu lat kraj ten zbiera rokrocznie najwięcej „głosów” (corocznie ok. 60% badanych chce tam właśnie jechać), chociaż z roku na rok coraz bardziej depczą Holandii po piętach Niemcy – z pewnością z uwagi na fakt, że od paru lat możemy swobodnie podejmować pracę u naszych zachodnich sąsiadów. W roku 2010 do Niemiec chciał jechać co piąty badany, w roku bieżącym już blisko co drugi. Na trzecim miejscu jest Norwegia (rokrocznie zainteresowanie Norwegią oscyluje wokół 30%). Wielka Brytania jest dopiero czwartym najpopularniejszym krajem wśród potencjalnych emigrantów, następnie Belgia, której popularność od pięciu lat stale rośnie (w bieżącym roku co piąty potencjalny emigrant wybiera Belgię), rośnie też zainteresowanie Austrią (pisałem o tym już poście) Następne w rankingu kraje pozostają już zdecydowanie w tyle, osiągając rokrocznie około 10% zainteresowania, wymieńmy je dla porządku – są to: Szwecja, Dania, Irlandia, Francja i Szwajcaria.

  • Holandia cieszy się zainteresowaniem szczególnie młodych badanych, natomiast w starszych pokoleniach jej popularność spada, zarówno u mężczyzn jak i kobiet. Podobnie jest z Wielką Brytanią i Irlandią Zupełnie odwrotnie jest w przypadku zainteresowania Niemcami, które są zdecydowanie popularniejsze wśród starszych pokoleń.

  • Bliskość geograficzna (a może i historyczna?) ma znaczenie jeśli chodzi o preferencje co do kraju przeznaczenia. Według badania ECP popularność Niemiec jako kraju zarobkowej emigracji jest największa wśród mieszkańców województw zachodnich: lubuskiego, dolnośląskiego i zachodniopomorskiego. Kraje skandynawskie i Finlandia najbardziej popularne są w pomorskim, a Austria zdecydowanie króluje w… małopolskim.

  • Chociaż generalnie rankingi popularności krajów są podobne dla obydwu płci, to charakterystyczny jest przypadek Norwegii, którą niemal dwukrotnie chętniej preferują mężczyźni niż kobiety.

  • Norwegia i Szwajcaria to kraje, które bardziej interesują szukających pracy na dłużej niż „sezonowców” (niezależnie od płci). Z kolei kraje, które o wiele bardziej interesują tych zainteresowanych pracą sezonową to Hiszpania, Grecja, Portugalia, Włochy i… Niemcy.

Czytaj artykuł