Życie w Anglii: zalety i wady, cz. II — WADY

W ostatnim wpisie (do którego przeczytania zapraszam TUTAJ) opisałem liczne zalety życia w Wielkiej Brytanii. Niestety każdy kraj oprócz zalet ma również swoje wady, które nie zawsze jesteśmy w stanie lekceważyć. Jakie rzeczy najbardziej irytują w UK? Poniżej prezentuję moje zestawienie.

Pogoda

Niestety ojczyzna Szekspira to kraj, w którym panuje dosyć przygnębiający dla Polaków morski klimat i jeżeli chodzi o pogodę, to zazwyczaj jest ona deszczowa i wietrzna. Do tego dochodzi ciągłe zachmurzenie i niskie temperatury, które wprawiają w smutny nastrój. Średnia temperatura w najcieplejszym okresie sięga tu najwyżej 22 stopni. Niezbyt przyjemny jest przede wszystkim bardzo częsty deszcz, który co prawda nie jest zazwyczaj gwałtowny, ale za to trwa po kilka dni. Częstsze opady oraz niższe temperatury występują szczególnie w Szkocji.

Standard mieszkań

Niestety w Wielkiej Brytanii standard większości mieszkań, a już w szczególności tych, które przeznaczone są pod wynajem, jest bardzo niski. Już nawet pomijając kwestię utrudnionego dostępu do ciepłej i zimnej wody przez dwa oddzielne krany oraz odmiennych od większości europejskich krajów gniazdka elektryczne, w mieszkaniach brytyjskich często możemy spotkać się z zaniedbaniem. Wyjeżdżając do Anglii prawdopodobnie spotkasz się z nieszczelnymi oknami i ze względu na klimat dużą wilgotnością powietrza, która może powodować powstawanie pleśni. Zagadką dla mnie pozostaje, dlaczego w większości domów brytyjskich na podłogach króluje mało praktyczna okładzina, która nie dość, że łatwo się brudzi, to jeszcze w przeraźliwym tempie zbiera zarazki.

Żywność

Co prawda na Wyspach nie ma problemu z dostępem do większości produktów z całego świata, jednak robienie zakupów składających się ze zdrowych składników jest tutaj niestety bardzo obciążające finansowo. To główny powód, dla którego mieszkańcy Wielkiej Brytanii często decydują się na zakup gotowych, niezdrowych i wysokokalorycznych posiłków. Z uwagi na długie godziny pracy w Wielkiej Brytanii normą są też obfite kolacje, co bardzo szybko prowadzi do rozwoju otyłości i innych chorób.

Transport

Wyjeżdżający do pracy do Wielkiej Brytanii zazwyczaj nie posiadają tu żadnego środka transportu i muszą korzystać z transportu publicznego. Nie da się ukryć, że transport publiczny w Anglii jest drogi i często mało opłacalny czasowo, dlatego jeżeli macie taką możliwość, a odległości na trasie z mieszkania do pracy, czy sklepu nie są duże, polecam zakupić tu na przykład rower. Pozwoli on nam podróżować nie dość, że tanio, to jeszcze stosunkowo szybko. Jeżeli zdecydujecie się na ten krok, radzę też odpowiednio zabezpieczać rower przed kradzieżą.

Usługi

Osoby, które mają problemy z naprawą sprzętów w domu podczas pobytu w UK, mogą się niemiło zaskoczyć kosztem usług specjalistów. Jeżeli mamy problem z przeciekającym kranem lub zapchanym odpływem lepiej spróbować naprawić to samemu. Wiadomo, że z poważniejszymi problemami, czy remontem najlepiej zgłosić się do specjalisty, ale nie dziwmy się wysokimi opłatami, które przyjdzie nam regulować.

Powyżej wymieniłem największe według mnie wady życia w Wielkiej Brytanii. Jakie Wy macie skojarzenia z negatywnymi aspektami związanymi z życiem i pracą w Wielkiej Brytanii? Co Was najbardziej irytuje lub irytowało podczas pobytu tam? Czy pomimo tego nadal chcecie jechać lub zdecydowaliście się zostać? Dajcie znać w komentarzach!

Czytaj artykuł