Koniec z plastikiem w Unii Europejskiej?

Plastik, pomimo tego, że powstał dopiero w XIX w., jest materiałem, którym jesteśmy dosłownie otoczeni. Jest to tworzywo sztuczne wymagające bardzo długiego czasu rozkładu (co najmniej 400 lat!), w związku z czym najbardziej zagraża środowisku naturalnemu. Od chwili wprowadzenia go do powszechnego użytku wyprodukowaliśmy ponad 8 miliardów ton plastikowych śmieci, a recyklingowi poddane zostało z tego jedynie 9%. 12% zostało spalone, a pozostała część jest nadal nieruszona, czyli składowana na wysypiskach śmieci lub zgromadzona w różnych miejscach: w lasach, jeziorach, morzach, czy oceanach. Plastik jest bardzo tanim i łatwym w produkcji materiałem, przez co firmy zajmujące się wytwarzaniem np. żywności, czy kosmetyków niechętnie od niego odchodzą. Brak refleksji nad tym, jak się go pozbyć może doprowadzić do tego, że dosłownie utoniemy w plastikowych śmieciach.

Najwięcej odpadów z tworzyw sztucznych produkowanych jest w Azji. Urzędnicy europejscy mają tego świadomość, jednak przejmują się problemem plastiku i chcą zapobiegać powiększaniu się sterty odpadów z tego materiału. Pomysłem na zmianę sytuacji jest wprowadzenie regulacji, które mają ograniczyć produkcję i zużycie plastiku. Polscy politycy próbują to na razie zrobić poprzez opodatkowanie sprzedaży reklamówek. Od 1 stycznia została ona obciążona opłatą recyklingową – minimum 20 gr za sztukę.

Parlament Europejski niedawno przegłosował regulacje dotyczące zakazu sprzedaży i użytku plastikowych talerzy i sztućców, słomek, pojemników na jedzenie i patyczków do uszu, które stanowią większość odpadów morskich i oceanicznych groźnych dla środowiska. Zakaz będzie obowiązywał od 2021 r. Wyjątek będą stanowiły produkty, dla których producenci nie będą mogli od razu znaleźć alternatywy, na których usunięcie ze sprzedaży będą mieli dodatkowe 4 lata. Poszczególne kraje należące do Unii Europejskiej powinny zadbać o zwiększenie recyklingu tworzyw sztucznych oraz uświadamiać konsumentów i przekonywać do przestawienia się na produkty wielokrotnego użytku. Warto zauważyć, że do połowy XX w. plastik praktycznie nie był wykorzystywany w produkcji i ludzie radzili sobie bez niego, więc nie powinno stanowić problemu ograniczenie jego użytkowania.

W tym miesiącu w Unii Europejskiej zostały przegłosowane również przepisy mające na celu ograniczenie produkcji odpadów plastikowych przez zwiększenie konsumpcji wody z kranu. Można się spodziewać, że wkrótce poprawi się dostęp do wody pitnej w miejscach publicznych i pojawi się więcej punktów dostępu do wody zdatnej do picia.

Niedawno zostały przyjęte również przepisy mające na celu ograniczenie produkcji odpadów plastikowych przez zwiększenie konsumpcji wody z kranu. Można się spodziewać, że wkrótce poprawi się dostęp do wody pitnej w miejscach publicznych i pojawi się więcej fontann z wodą pitną.

Warto pamiętać, że produkcję plastikowych odpadów może zmniejszyć każdy z nas. Jeżeli konsumenci postanowią ograniczyć np. picie napojów z plastikowych butelek na rzecz filtrowanej wody, użycie plastikowych słomek, talerzy, sztućców i reklamówek na rzecz tych wielorazowych, zaczną wybierać produkty pakowane w ekologiczne opakowania, ograniczone zostanie zużycie tworzyw sztucznych. W ten sposób producenci będą musieli dostosować się do potrzeb klienta i wprowadzać rozwiązania bardziej przyjazne dla środowiska. Nie myślcie, że działania poszczególnych osób nic nie zmienią. Każdy z nas może pomóc naszej planecie, chociażby przez uświadamianie innych, co polecam robić.

Czytaj artykuł