Holendrzy chcą być ekologiczni. Czeka ich jeszcze długa droga

Klimat ziemski jest zagrożony. By nie dopuścić do nieodwracalnych zmian, należy podjąć stanowcze kroki: zwiększyć dbałość o ekologię i zacząć poważniej myśleć o istocie ochrony środowiska.

Wydaje się, że Holandia, jako kraj wiatraków jest bardzo ekologiczna. Niestety stan gruntów i powietrza pozostawia wiele do życzenia. Holendrzy mają wiele ekologicznych i ciekawych pomysłów dla poszczególnych mieszkańców swojego kraju, jednak zmiany należy zacząć od podstaw i przede wszystkim przeprowadzać je w obrębie całego kraju, a nie jedynie jednostek.

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ludzkości zostało półtora roku na zwiększenie dbałości o ekologię. Po tym czasie na Ziemi mają nastąpić nieodwracalne zmiany klimatyczne, które mogą wywoływać liczne katastrofy. Już w tym roku mieliśmy okazję zaobserwować zmiany związane z podwyższeniem temperatury na naszej planecie, kiedy to wiele krajów zmagało się z ogromnymi suszami oraz pożarami. W ogromnej liczbie miejsc występowały również powodzie. Pomimo świadomości, że z naszym klimatem dzieje się coś nie tak, wiele państw nadal nic nie robi z problemem.

Jeżeli chodzi o ekologię, Holendrów należy docenić za uświadamianie siebie nawzajem. Mieszkańcy Królestwa Niderlandów coraz bardziej interesują się ekologią oraz rozwiązaniami mogącymi chronić środowisko naturalne. Wielu z nich na przykład zamiast auta, jako środek transportu wybiera rower. Dodatkowo na północy Holandii jeden z przewoźników zakupił autobusy z napędem wodorowym. Jest możliwe, że to rozwiązanie będzie rozprzestrzeniane na terenie całego kraju.

Okazuje się, że wielu Holendrów dba również o to, żeby ich pochówek był ekologiczny. Nie chcą, żeby ich ostatnią pamiątką pozostawioną na Ziemi były pochówki szkodzące środowisku. Aby wyjść naprzeciw temu problemowi, zaprojektowane zostały nielakierowane trumny z topoli, trzciny lub nawet tektury, które ulegają biodegradacji. Aby zapobiec emisji dwutlenku węgla do środowiska, wprowadzono również możliwość resomacji – wodnej kremacji. Coraz większą popularność zyskują ekologiczne cmentarze, na których nie stawia się pomników, a dane o zmarłym umieszczane są na drewienku.

Pomimo tego, że Holendrzy chcą żyć ekologicznie, rozwiązania mające na celu chronić środowisko bardzo wolno trafiają do gospodarki całego kraju. Najbardziej problematyczna okazuje się kwestia hodowli krów, ponieważ gospodarstwa, które się tym zajmują, produkują ogromne liczby zanieczyszczeń, zatruwając tym samym środowisko. Ten problem nie jest jeszcze rozwiązany, jednak ekolodzy holenderscy mają nadzieję, że w najbliższym czasie ulegnie to zmianie i naciskają na wprowadzenie zmian i ograniczenie hodowli, ponieważ przez ogrom bydła jakość gleb w Holandii wypada w rankingach najgorzej spośród wszystkich gleb w Unii Europejskiej.

Pomimo funkcjonowania elektrowni wiatrowych i wodnych, stosowania paneli słonecznych, w Niderlandach nadal większość energii wytwarzana jest przez elektrownie węglowe, emitujące do środowiska olbrzymie masy zanieczyszczeń. Między innymi przez to stan holenderskiego powietrza jest w bardzo złym stanie.

Pozostaje mieć nadzieję, że przyszłe działania przedsiębiorców holenderskich będą sprowadzały się do naprawy obecnego stanu gleb i powietrza, a dbałość o środowisko będzie jednym z ich nadrzędnych celów.

Czytaj artykuł